Ryzyko kredytowe - co to jest?

Samo ryzyko kredytowe określane jest jako zagrożenie niespełnienia warunków umowy kredytowej. Co ciekawe, nie dotyczy jedynie kredytobiorców, którzy w ramach problemów z płynnością finansową, nie są w stanie regulować należności w terminie.

Ryzyko kredytowe - co to jest?

Produkty kredytowe cieszą się w Polsce ogromną popularnością. Sami eksperci rynku finansowego wskazują, że każdego roku wzrasta liczba zaciąganych zobowiązań tego rodzaju. Nie wynika to z konieczności udzielania wsparcia finansowego mieszkańcom naszego kraju w związku z ich trudną sytuacją materialną. Wprost przeciwnie, Polaków w końcu stać na spłacanie comiesięcznym rat w ustalonym terminie. Są wiarygodnymi i wypłacalnymi klientami. Okazuje się również, że patrząc na innych mieszkańców Europy, to właśnie polskie społeczeństwo cieszy się najmniejszą ilością długów. Nadal się ich wstydzimy, dlatego też kredyty bankowe zaciągamy tylko racjonalnie, zgodnie z rzeczywistymi potrzebami. Samo ryzyko kredytowe jest zjawiskiem zawsze obecnym, ale w przypadku zobowiązań nabywanych w instytucjach bankowych, jakie działają na terenie Polski, można śmiało powiedzieć, że jest minimalne. Więcej o ryzyku kredytowym w różnych aspektach, piszemy poniżej.

Ryzyko kredytowe - definicja

Samo ryzyko kredytowe określane jest jako zagrożenie niespełnienia warunków umowy kredytowej. Co ciekawe, nie dotyczy jedynie kredytobiorców, którzy w ramach problemów z płynnością finansową, nie są w stanie regulować wskazanych należności w terminie, przez co traci bank. O ryzyku kredytowym możemy też mówić, jeśli pod uwagę weźmiemy bezpieczeństwo samych kredytobiorców oraz taktyk instytucji bankowych. To dlatego zresztą wszystkie zobowiązania kredytowe muszą być zgodne z przepisami polskiego prawa bankowego, indywidualną polityką kredytową banków, ale też standardami i normami, jakie wytyczane są wraz z aktualnymi rekomendacjami. Coraz częściej te stają się zgodne nie tylko w zakresie funkcjonowania kredytów w Polsce, ale też całej Unii Europejskiej.

Jak banki minimalizują ryzyko kredytowe?

Najczęściej opisywane jest ryzyko kredytowe względem instytucji bankowych. Znane są zabiegi, zgodnie z którymi instytucje bankowe minimalizują zagrożenie niewypłacalności potencjalnego kredytobiorcy. To dlatego w odróżnieniu od klientów firm pożyczkowych, banki nakładają na kredytobiorców pewne ograniczenia i stawiają szereg warunków, dzięki którym ryzyko kredytowe jest niskie. Chodzi o to, by bank był pewny wypłacalności swoich klientów oraz uznawał ich za wiarygodnych. Tylko osoby, które są zdolne spłacać zaciągnięte zobowiązanie, mogą cieszyć się decyzją pozytywną w kwestii otrzymania środków pieniężnych w ramach kredytów gotówkowych na dowolny cel czy też kredytów celowych. Weźmy pod uwagę, że zobowiązania kredytowe opiewają na znaczne sumy, a czas współpracy z bankiem to kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat. Nic dziwnego, że analitycy prognozują wypłacalność kredytobiorców niezwykle skrupulatnie. Ryzyko kredytowe musi być niewielkie, by mieć pewność, co do spłaty zaciągniętego kredytu. Podstawą minimalizowania zagrożenia braku spłaty zobowiązania zgodnie z umową kredytową, jest weryfikacja co najmniej kilku czynników. Oto te podstawowe, które pod uwagę biorą instytucje bankowe.

1. Weryfikacja zdolności kredytowej

Zdolność kredytowa to warunek konieczny, by wnioskujący o kredyt w banku mógł takowe zobowiązanie otrzymać. To właśnie ona określa predyspozycje kredytobiorcy względem regularnych płatności. W ramach oceny zdolności kredytowej brane są pod uwagę dochody klienta, ich regularność oraz źródło pochodzenia. Jeszcze do niedawna małe szanse na kredyt miały osoby zatrudnione na podstawie umowy zlecenie czy o dzieło. Dzisiaj taka podstawa pracy nie jest przeszkodą, chociaż kredytodawcy bardzo często wymagają od swoich klientów dodatkowego poświadczenia ciągłości zleceń czy zapewnienia o takich ze strony pracodawcy.

Same dochody to nie wszystko, bo w skład zdolności kredytowej wchodzą także koszty stałe, jakie musi ponosić każdego miesiąca klient banku. Te dotyczą nie tylko utrzymania gospodarstwa domowego, dzieci, rodziny czy samochodu, ale także konieczności spłaty innych zobowiązań, które klient banku zaciągnął w przeszłości. Te mogą być przecież na tyle wysokie, że pokaźne dochody, jakie generuje kredytobiorca, stają się niewystarczające, by móc regulować je bez utraty płynności finansowej. Według analityków kredytowych ryzyko kredytowe jest niewielkie, jeśli pomimo obciążeń stałego budżetu kredytobiorca nadal jest w stanie spłacać zobowiązanie bez pogorszenia codziennego stanu portfela.

2. Historia kredytowa

Kolejny czynnik, który analizowany jest w ramach oceny ryzyka kredytowego, to historia kredytowa. Kredytobiorca staje się wiarygodny dopiero wtedy, gdy w raportach BIK informacje o jego zachowaniach względem spłaty innych zobowiązań, są pozytywne. Jeśli potencjalny klient banku nie spłacał w przeszłości zobowiązań kredytowych w terminie albo nadal generuje zadłużenie z tego tytułu, najpewniej zostanie uznany za niewiarygodnego. W takich sytuacjach ryzyko kredytowe rośnie, bo istnieje podejrzenie, że klient będzie wykazywał problemy ze spłacaniem comiesięcznych rat także w przypadku nowego kredytu. Jako przyszły kredytobiorca możesz sprawdzić swój raport BIK za darmo

Warto przy tym wspomnieć, że zdaniem analityków kredytowych, o wiele większe ryzyko kredytowe wykazywane jest wtedy, gdy przyszły klient nie zaciągał w przeszłości żadnych zobowiązań. W takiej sytuacji bank nie może ocenić jego zachowań względem spłaty, przez co kredytobiorca staje się mało wiarygodny.

3. Wkład własny

Ryzyko kredytowe może być minimalizowane także poprzez wkład własny, jaki kredytobiorca wnosi w ramach zaciąganego zobowiązania. To dodatkowe zabezpieczenie, dzięki któremu nie tylko wartość kredytu zostaje obniżona, ale również wykazywana zostaje dobra sytuacja finansowa bądź materialna klienta banku. Warto tutaj wziąć pod uwagę, że wkład własny nie musi być wykazany w formie gotówki. Bardzo często jest to również zabezpieczenie hipoteczne nieruchomości czy innego mienia, które jest własnością kredytobiorcy. W przypadku kredytów celowych, np. kredytu hipotecznego lub kredytu na samochód, takim zabezpieczeniem jest sam cel udzielonego wsparcia finansowego. Kredyt, który zostaje zabezpieczony dobrem o wartości takim samym, jak całe zobowiązanie, wykazuje minimalne ryzyko kredytowe. W razie niewypłacalności klienta instytucji bankowej zabezpieczenie może pokryć wartość zaległości oraz całego kredytu.

4. Inne formy zabezpieczenia kredytu

Ryzyko kredytowe maleje, jeśli o ten sam kredyt występuje więcej niż jedna osoba. Dzięki temu podwajana zostaje odpowiedzialność za spłatę zaciągniętego zobowiązania. Inną formą dodatkowego zabezpieczenia kredytu, dzięki czemu klient staje się bardziej wiarygodny względem spłaty w oczach banku, jest nabywanie innych produktów, w tym polisy ubezpieczeniowej czy płatnego konta bankowego.

Ryzyko kredytowe dla kredytobiorców

Należy skupić się nie tylko na ryzyku kredytowym, jakie ponosi bank udzielający kredytu, ale również to, które zagraża klientom instytucji bankowych. Okazuje się, że kredytobiorca również może mieć obawy względem mechanizmów kredytowych, jakie zaczną obowiązywać po podpisaniu umowy. Zmianie może ulec oprocentowanie, marża, koszty około kredytowe i nie dotyczy to jedynie zobowiązań kredytowych zaciąganych w innych walutach.

Jeszcze do niedawna ryzyko kredytowe wiązało się z zapisami w umowach, które nie były zrozumiałe dla klientów banków albo odnotowane były mniejszą czcionką, by nie zwracać na nie uwagi. W tej sposób w umowach zapisywano najbardziej niekorzystne warunki kredytów.

Dzisiaj do takich sytuacji już nie dochodzi, bo ochroną nad kredytobiorcami stają się różnego typu rekomendacje. Te wskazują na standardy, jakie muszą stosować banki w ramach oferowanych kredytów. Pamiętajmy, że nie tylko klientom stawiane są pewne ograniczenia, ale również instytucje bankowe nie mogą swobodnie konstruować zapisów umowy. Wiemy doskonale, że banki komercyjne działają dla zysku, natomiast nie może być mowy o wykorzystywaniu nieznajomości prawa bankowego czy luk w tymże prawie dla uzyskiwania dodatkowych korzyści ze szkodą dla osób, które podpisały umowę o zobowiązanie kredytowe.

Podsumowanie

Nie istnieje kredyt bankowy, który nie byłby obarczony ryzykiem kredytowym. Okazuje się jednak, że zarówno banki, ale też kredytobiorcy mogą je skutecznie minimalizować. Ryzyko kredytowe, czyli zagrożenie względem niewypłacalności kredytobiorcy bądź zmiany warunków kredytowych udaje się zmniejszyć poprzez:

- weryfikację zdolności kredytowej,

- dodatkowe zabezpieczenie zobowiązania kredytowego,

- negocjowanie warunków kredytowych,

- jasno skonstruowane umowy kredytowe,

- dokładne czytanie umowy kredytowej,

- współpracę z niezależnym doradcą kredytowych bądź konsultantem banku w ramach wytłumaczenia zawiłości zapisów w umowie kredytowej.

Każdy kredytobiorca musi też wiedzieć, że ryzyko kredytowe automatycznie zmniejsza się przy współpracy tylko z instytucjami bankowymi. Zagrożenie wzrasta zaś poprzez zaciąganie zobowiązań w instytucjach pozabankowych, które nie są nadzorowane przez Komisję Nadzoru Finansowego, Narodowy Bank Polski oraz Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Komentarze i opinie

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Badź pierwszy!